Nasza Sokółka

miasto wielu kultur

Monthly Archives: Sierpień 2007

a ja się cieszę, cieszę i cieszę…

Bo przed kilku laty przedszkola różne w Sokółce pozamykać chciał Naczelny Demograf Sokółki, ówczesny wiceburmistrz, p. Czesław Sańko. Pracowicie udowadniał tabelkami różnymi, że jeśli się przedszkoli kilku w Sokółce nie pozamyka, niedługo sprowadzać trzeba będzie do nich karłów różnych z Konga Kinszasy i Burkina Fasso, co się miało dziać oczywiście kosztem podwyżek dla p. wiceburmistrza
Chciał pozamykać przedszkola przy ul Sikorskiego i na Osiedlu Zielonym. Udało się go szczęśliwie spacyfikować i przedszkola pozamykane nie zostały.
To ja się cieszę i cieszę i cieszę…
Bo się okazało, że spontaniczna SPOŁECZNA AKCJA, całkiem jak na sokólskie okoliczności spora – miewa jednak głęboki sens. I dlatego warto takie akcje podejmować!!!
Jajco Holenderskie Blues
Dzisiaj się okazuje, że do przedszkola na ‚Zielonym’ i na Sikorskiego ‚lista oczekujących‚ obowiązuje
Grzegorz Daszuta

Reklamy

Koń prawie jak człowiek

Wozy drabiniaste i bryczki zaprzęgnięte w przystrojone konie przyjechały 19 sierpnia do Janowszczyzny na odpust świętego Rocha.
Czytaj więcej

Akademia Wiedzy o Tatarach

Żyją obok nas, spotykamy ich codziennie, ale wciąż zbyt mało o nich wiemy. O Tatarach, bo o nich mowa, było głośno w ubiegły weekend w Sokółce.

Akademia Wiedzy o Tatarach wróciła do Sokółki. I jak zapewniają organizatorzy, wróciła na dobre. Sokółka była gospodarzem Akademii tylko przez dwa lata – podczas pierwszej i drugiej w 1999 i 2000 roku. Potem przeniosła się w inne miejsca. Była organizowana w Dąbrowie Białostockiej i Gdańsku. Po siedmiu latach wróciła do miejsca, gdzie się narodziła.
Czytaj więcej

Tatarskie święto przy zagrożonym szlaku

– No nie! Za dużo tego mięsa tu panie napakowałyście, trzeba powyjmować, bo pieróg się nie dosmaży! – Dżenneta Bogdanowicz. Uczyła je w Kruszynianach niełatwej sztuki wypieku potraw tatarskich
Sobota, godz. 15.30. W Kruszynianach trwa II Festyn Kultury i Tradycji Tatarów Polskich. Gości – co niemiara. Jedni próbują sił w strzelaniu z mongolskiego łuku, inni próbują jeździć konno, obserwują tatarskie tańce.
Najwięcej jest jednak łasuchów. Dlatego pracownicy Tatarskiej Jurty nie wyrabiają się z zamówieniami. Każdy chce skosztować pierekaczenika, bułek z mięsem (zwanych pieriemiaczami) czy ciasta z serem – listkowca. I choć przysmaki sprzedawane są w kilku miejscach, wszędzie stoją długie kolejki. Ludzi nie zniechęca nawet wysoka cena (kawałek pierekaczewnika – 8 zł, pieriemiacz – 5 zł.)
Czytaj więcej

Opiekę sprawdza policja

Afera z zasiłkami? Kilka dni temu zawrzało w sokólskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
Na porządku dziennym stały się wizyty policji i kserowanie stosu akt. Powód? Wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o to, że kilka pracownic socjalnych miało przyznawać swoim krewnym lewe zasiłki.
Pracownice socjalne są oburzone tym, że kierowniczka obciąża je takimi podejrzeniami. Oburzenie jest tym większe, że według nich są one absolutnie niewinne.
– Kierowniczka mści się na nas za to, że opowiedziałyśmy o agitacji przed wyborami (piszemy o tej sprawie poniżej – przyp. red.). Nigdy nie robiłyśmy żadnych lewych papierów – mówią zgodnie pracownice socjalne.
Czytaj więcej

I po koalicji!

Sokółka. Wojciech Anusewicz, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Sokółce, nie chce już być… wiceprzewodniczącym. Jego rezygnacja została przyjęta.
Prezydium sokólskiej rady miejskiej będzie miało nowy skład. Wszystko przez to, że w miniony piątek Wojciech Anusewicz, jeden z jej wiceprzewodniczących, złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.
Czytaj więcej