Nasza Sokółka

miasto wielu kultur

Polska Tatarka w świecie i w domu

by Teresa Milczarek
Już w Chanacie Krymskim pozycja kobiety Tatarki zwracała uwagę ówczesnych badaczy – podróżników. Nigdzie w świecie muzułmańskim kobieta nie cieszyła się takim szacunkiem, jak właśnie u Tatarów.

Ibn Batuta, sławny podróżnik arabski podróżując w XIV wieku po Azji, Północnej Afryce i południowo – wschodniej Europie odwiedził również Półwysep Krymski. W jego zapiskach można znaleźć relację z tych wypraw zawierającą stwierdzenie: ‚najciekawszą na Krymie rzeczą jest to, że kobiety u Turko-Tatarów są bardzo szanowane, a nawet osławiane wyżej od mężczyzn’.
Ibn Batuta opisuje różne wydarzenia, w których głównymi postaciami były kobiety – na przykład żona emira Saltyje przybywając do rezydencji męża – emira, zasiada do posiłku razem z mężczyznami, a wraz z nią zasiadają jej towarzyszki. Gdy wniesiono kumyst, księżna nalewa go do kielichów i podaje emirowi i jego bratu.

Innym przykładem opisującym pozycję kobiety jest opis życia rodzinnego Uzbek Sułtana, który przyjmując gości ma po obu stronach swoje żony. Wszystkie kobiety uczestniczące w przyjęciu były osobiście witane przez Uzbek-Chana. Działo się to na oczach dworu i gości. Kobiety były bardzo gościnne. Miały szerokie zainteresowania dla uczonych, wiedzy i spraw państwowych. Żony ulemów (uczonych teologów) były wykształcone, znały się na sztuce, literaturze i polityce. Często same pisały wiersze. Żony zwykłych żołnierzy towarzyszyły mężom w jazdach konnych i niejednokrotnie wraz z nimi brały udział w wyprawach wojennych.

W Chanacie Krymskim Tatarki interweniowały nawet w sprawy dyplomatyczne, korespondując z władcami i wysokimi dostojnikami państw ościennych. Możemy się o tym przekonać na podstawie korespondencji zachowanej do dzisiaj, a znajdującej się w Archiwum Głównym w Warszawie. Zachował się na przykład ‚jarłyk’, czyli list Ajszy Sułtan Beyim, matki Girej Sułtana (późniejszego chana) datowany 5 sefer 980 roku (1572) adresowany do króla Zygmunta Augusta. Drugi list Ajszy Sułtan Beyim napisany był do arcybiskupa – prymasa i innych dostojników Rzeczpospolitej w sprawie utrwalania przyjaźni między oboma narodami.
W Archiwum znajduje się jeszcze kilka listów pisanych przez Tatarki do władców polskich i duchowieństwa. Nic dziwnego, że te dzielne, mądre i energiczne kobiety cieszyły się wielkim szacunkiem i miłością swoich mężów.

Jednak wpływy zewnętrzne zamknęły ostatecznie kobietę krymską w haremie, chociaż zawsze znajdowała się ona w położeniu o wiele lepszym niż gdzie indziej na Wschodzie.
Całkowite wyzwolenie kobiety tatarskiej na Krymie z więzów dawnych obyczajów i przesądów rozpoczęło się z końcem XIX wieku z chwilą wystąpienia Ismail-Beja Gasprały, który wraz z żoną – Zuchze Chanum głosił w swoim dzienniku ‚Tetrdziman’ hasła emancypacji kobiet, udostępniania im szkół – tłumacząc, iż tylko na tej drodze naród tatarski może się uratować.
Kobiety krymskie zaczęły się kształcić, zdobywać zawody nauczycielek, sędziów i lekarzy. W roku 1917 Kurułtaj, czyli Sejm Niepodległościowy uchwalił Konstytucję, w której kobiety otrzymały równe z mężczyznami prawa ‚w imię sprawiedliwości dla płci’.

Polska Tatarka była już kobietą wyzwoloną. Nie musiała walczyć o swoje prawa. Ograniczenia polskich muzułmanek były minimalne i uwidoczniły się w pozbawieniu ich prawa do uczestniczenia w zgromadzeniach ogólnych gmin wyznaniowych. Nie miały więc one wpływu na wybór imama lub muezzina, ale jednocześnie brały czynny udział w działalności gmin i oddziałów Związku Kulturalno Oświatowego Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej. Kobiety wspierały mężczyzn w pracy oświatowej, wchodziły w skład zarządów oddziałów, a często nimi kierowały, były aktywne w Kołach Młodzieży Tatarskiej.

Uzyskawszy od razu pełne prawa obywatelskie w nowej ojczyźnie, Tatarka polska, jako pierwsza z kobiet pochodzących ze Wschodu zaczęła się cieszyć zachodnioeuropejską kulturą. Mając pełnię praw obywatelskich na równi z mężczyznami, mogła wykonywać różne zawody, pracować w każdym urzędzie, miała dostęp do każdego wyższego zakładu naukowego.

Tatarki studiowały prawie na wszystkich wydziałach uniwersyteckich, co świadczyło i ich szerokich zainteresowaniach i zdolnościach. Miały czynne i bierne prawo wyborcze do sejmu i senatu. Brały czynny udział w życiu społecznym, należąc do drużyn sportowych uzyskując dobre wyniki. Działały w Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet zajmując się pracą organizacyjną.
U polskich Tatarów nigdy nie było wielożeństwa. Muzułmanki polskie nigdy nie zakrywał twarz czarczafem. Jednak w stosunkach rodzinnych Tatarki polskie nie do końca mogły korzystać z wyzwolenia i równouprawnienia osiągniętego na forum publicznym.

Mężczyzna miał większe prawo do rozwodu, mogąc podawać różne przyczyny skłaniające go do zerwania małżeństwa, kobieta natomiast mogła wystąpić o rozwód jedynie w przypadku, gdy mąż przestał łożyć na utrzymanie jej i dzieci. Rosnąca liczba rozwodów wynikała z łatwości zerwania małżeństwa przez mężczyznę.

Jedynym czynnikiem, który utrudniał rozwiązanie małżeństwa przez mężczyznę było przewidziane przez Kodeks muzułmański wysokie odszkodowanie, które mąż był zobowiązany wypłacić żonie gdy dochodziło do rozwodu.

Odszkodowanie takie musiało być wypłacane także w przypadku, gdy mąż zmieniał wyznanie.
Początek nowej roli kobiety daje ceremonia zaślubin. Ceremonia odbywała się najczęściej w domu rodzinnym panny młodej. Jeszcze w okresie międzywojennym nierzadko panna młoda była ubrana do ślubu w kożuch wywrócony włosiem na wierzch. Pan młody w progu domu narzeczonej był obsypywany zbożem, co miało symbolizować bogactwo i szczęście młodej pary.

W miejscu, w którym odbywały się zaślubiny ustawiony był stół nakryty białym obrusem i mirtem. Stół ozdabiały dwie świece, szklanka z wodą, chleb oraz sól. Za stołem zasiadał imam w towarzystwie wekilów. Naprzeciw stali narzeczeni zwróceni twarzami do Mekki. Przed udzieleniem ślubu imam pytał narzeczonego, jaka sumę przeznacza na odszkodowanie w razie rozwodu i wpisywał tę sumę do umowy małżeńskiej. W trakcie ceremonii panna młoda musiała mieć twarz zakrytą welonem. Po odmówieniu modlitw imam zakładał młodej parze obrączki i pierwszy składał życzenia. Ślub kończył się uczta weselną połączoną z zabawą i tańcami.

Na stole pojawiały się tradycyjne potrawy: kołduny, bielusz, cybulnik oraz tradycyjny napój Tatarów – syta, czyli woda zagęszczona miodem.
Obecnie coraz częściej uroczystość ogranicza się do obrządku udzielenia ślubu oraz uczty weselnej nie różniącej się prawie od zabaw weselnych ludności chrześcijańskiej.
Prace w gospodarstwie domowym były podzielone. Do pani domu należał ogród warzywny i sad. Zajmowała się także hodowlą drobiu, wyrobem nabiału i przerobem lnu. Tkała też cienkie płótno, z którego robiono obrusy, prześcieradła, ręczniki a czasem i bieliznę. Z pierza i puchu gęsiego robiła poduszki, puchówki i piernaty, które często wchodziły w skład wyprawy ślubnej następnego pokolenia. Zbierała i suszyła zioła. Było to kobiece gospodarstwo, do którego małżonek się nie wtrącał.

Bardzo ważną rolę, jak w każdym gospodarstwie domowym pełniła kuchnia. Tatarzy, jako naród koczowniczy mieli specyficzny jadłospis, wymuszony trybem życia. Hodowali konie i barany i mięso tych zwierząt stanowiło podstawę wyżywienia. Koń dostarczał im smacznego mięsa, a mleko kobyle było surowcem do sporządzania kumysu, oraz źródłem tłuszczu nie różniącego się smakowo od gęsiego. Jadłospis uzupełniało ptactwo domowe, korzenie niektórych roślin i placki pszenne z domieszką mąki jęczmiennej. Życie osiadłe oraz zetknięcie się z kulturami innych narodów wprowadziło do kuchni tatarskiej większą ilość warzyw oraz zamieniło mięso końskie na baraninę i wołowinę. Wszystkie potrawy mięsne sporządzane przez Tatarów były bardzo tłuste i ostre. Dania mięsne przyprawiano świeżymi jarzynami z pieprzem, octem i cebulą lub konserwowanymi (kwaśnymi) bakłażanami, ogórkami, cebulą, rzodkwią, burakami, kapustą, marchwią. Rozpowszechnione były także potrawy mięsno – mączne. Ulubionymi potrawami były kołduny robione z bardzo cienkiego ciasta, nadziewane farszem z najlepszego mięsa, mieszanym w połowie z nerkowym łojem. Do kołdunów podawano chrzan i polewano je masłem.

Wśród potraw jarskich najbardziej rozpowszechnione były słodkie dania szeroko rozpowszechnione na muzułmańskim wschodzie: dżajma, chałwa, i mocno słodzone ciasta z migdałami, orzechami i konfiturami. Posiłki były popijane sokami owocowymi i różanymi lub wodą z miodem. Szczególne miejsce wśród napojów zajmował jogurt (na Krymie) i kumys (u Tatarów stepowych). Tolerowane były także napoje zawierające nieznaczną ilość alkoholu: buza i piwo jęczmienne. Na deser podawano świeże lub gotowane, czy suszone owoce lub konfitury.

Rozpowszechniona była kawa parzona ‚po turecku’ – gęsta i słodka, na Krymie podawana z kawałkiem ‚kożucha’ z mleka. Pijano również herbatę z domieszką masła, soli i pieprzu.
Przykładem kuchni tatarskiej niech będzie typowy obiad opisany przez Tuhan-Baranowskiego: ‚na stole talerze, cynowe łyżki, widelce, noże. Gospodyni podała tłusty barszcz, gotowany widocznie na kościach, bo mięsa nie było i kartofle suto namaszczone słoniną ze szpekami, po obiedzie kufel piwa’.

Współczesna kuchnia tatarska przyswoiła sobie szereg potraw europejskich modyfikując je według swoich upodobań – pozostawiając zamiłowanie do tłuszczu, pieprzu i wonnych korzeni.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: